Subscribe our Newsletters

Wyższe Seminarium Duchowne
Everyday Faith

Shrine Address

654 Ferry Road
PO Box 2049
Doylestown, PA 18901, USA

Tel. (215) 345-0600
      (215) 345-0601
      (215) 345-0607

Fax (215) 348-2148
info@czestochowa.us

Please make any donation to support The Shrine of Our Lady of Czestochowa.

Enter Amount:

Podziekowania
Otoczmy troską życie w Zmartwychwstałym... Print E-mail

O. Bartłomiej Marciniak z młodzieżą z paulińskiej parafii z Nowego Jorku W ostatnią sobotę miesiąca kwietnia (25 kwietnia 2009 roku) zgromadziliśmy się na czuwaniu nocnym w Amerykańskiej Częstochowie, aby „otaczać troską życie w Zmartwychwstałym…”. Czuwanie jak zwykle rozpoczęło się modlitwą Apelu Jasnogórskiego o godz. 9:00 PM, której przewodniczył O. Przeor Tadeusz Lizińczyk OSPPE. Następnie rozpoczęły się Nieszpory, którym przewodniczył O. Jan Kolmaga OSPPE a po tej wieczornej modlitwie Kościoła wsłuchiwaliśmy się w słowa konferencji jaką przygotował dla nas Ks. Krystian Burdzy, który urodził się 3 kwietnia 1978 roku. Święcenia Kapłańskie przyjął w roku 2003. Przez pierwsze trzy lata pracował w parafii Bodzechów, diecezja sandomierska w Polsce, a od 2006 roku posługuje w USA, ostatnio  od lipca 2008 roku w parafii St. Bartholomew, East Brunswick, diecezja Metuchen.

W czasie czuwania modliliśmy się także chwalebnymi częściami modlitwy różańcowej, uwielbialiśmy Boga poprzez śpiew, któremu przewodził Zespół Odnowy w Duchu Świętym z naszej paulińskiej parafii na Manhattanie z Nowego Jorku, a przed samą Mszą Świętą mogliśmy być świadkami sceny z życia każdego z nas przedstawionej w PANTOMIMIE przygotowanej przez Wspólnotę Odnowy w Duchu Świętym, „Lew Judy”. Całość czuwania oraz Mszy Świętej przewodniczył i Słowo Boże skierował do nas O. Dominik Libiszewski OSPPE.

W dniu zmartwychwstania uczniowie ujrzeli i uwierzyli. Dotąd bowiem nie rozumieli jeszcze Pisma, które mówi, że On ma powstać z martwych. Dlaczego do tej pory jeszcze tego nie rozumieli? Przecież każdego dnia Chrystus mówił im wyraźnie: Syn Człowieczy będzie wydany w ręce ludzi. Oni zabiją Go, a trzeciego dnia zmartwychwstanie. Powtarzał im to dobitnie, a oni nie rozumieli – nawet gdy nadeszły wydarzenia wielkiego czwartku, piątku, czy soboty – oni uciekli i zwątpili. Czy coś Ci to przypomina, czy to nie jest scena z mojego lub twojego życia? Uczestniczymy w Eucharystii, czytamy Boże Słowo, może spotykamy się na spotkaniach formacyjnych takiej, czy innej wspólnoty, a gdy mamy umrzeć, aby później zmartwychwstać wątpimy i uciekamy! Być może dlatego tak jesteśmy podobni do Apostołów, kiedy to Chrystus poprzez rożne doświadczenia w naszym życiu zapowiada śmierć i zmartwychwstanie, my jesteśmy pochłonięci jak apostołowie czymś innym, czymś co dzieje się wokół nas – sporami o to kto jest największy, cudami Zbawiciela, narastającymi konfliktami z faryzeuszami i często tak ważne słowa Chrystusa o śmierci i zmartwychwstaniu uchodzą naszej uwadze! Może odnosimy do jakiejś innej nieokreślonej, apokaliptycznej przyszłości. Nie dopuszczamy, że te słowa zrealizują się Tu i teraz w naszym konkretnym życiu. Oni słyszeli o tym, że z martwych powstanie, ale że to się dokona tu, w tym konkretnym grobie z odsuniętym kamieniem, tak bardzo dosłownie i zwyczajnie? On przecież wstał, zdjął z siebie całun i wyszedł! Widzimy, że dewaluacja słowa, brak wrażliwości na słowo to nie tylko zjawisko naszych czasów. Ludzie wszystkich wieków posiadali tę niebezpieczną umiejętność przyjmowania wzniosłych prawd Bożych z wielką powagą, a jednocześnie z daleko idącym sceptycyzmem. Świętość? Dzięcięctwo Boże? Zmartwychwstanie? Ależ tak, oczywiście, zgadzam się. To wszystko jest – gdzieś, tam, daleko. Było dawno temu i może będzie w odległej przyszłości. Wychodzimy z kościoła, zamykamy czytana biblijne, mówimy AMEN wzniosłym prawdom i wchodzimy w zupełnie inny świat. Świat bezrobocia, akcji bankowych, kłótni, plotek, odnawianych mieszkań, fascynacji seksualnych, napraw samochodu, czy wizyty u lekarza. To zupełnie inny świat, gdzie nie mówi się o zmartwychwstaniu. Zatem, co się dzieje w moim życiu, czy prawda o zmartwychwstaniu mnie nie interesuje? Myślę, że tak nie jest. Ona może być dla mnie fascynująca, gdyż przecież doskonale znam historię Piotra, Tomasza, Jana i innych apostołów, ale ta prawda nigdy nie stała się olśniewającym światłem mojego życia. Pozostała jedynie w wymiarze oderwanych od rzeczywistości biblijnych rozważań. A Chrystus poprzez swoją śmierć i zmartwychwstanie zaprasza nas do tego samego, nie kiedyś, ale tutaj i teraz, w każdej sekundzie, minucie, godzinie mojego i twojego życia! Gdy to zrobimy, możemy z radością śpiewać: „Zmartwychwstał Pan, Alleluja! Możemy radować się, bo na mocy zmartwychwstania Chrystusa będziemy zdolni miłować się wzajemnie, będziemy zdążać do Bożego królestwa, gdzie się miłością żyje. Możemy radośnie wyrażać naszą wiarę, że jeśli z Chrystusem umieramy, to także z Nim razem żyć będziemy.

Już za miesiąc zapraszamy na kolejne, nocne, modlitewne spotkanie w Amerykańskiej Częstochowie, które odbędzie się w Wigilię Zesłania Ducha Świętego – 30 maja 2009 roku. Z całego serca zapraszamy…

Zobacz galerię zdjęć... 

Foto: Grażyna Padowska 

O. Dominik Libiszewski OSPPE  

Zobacz video:
 
You need to a flashplayer enabled browser to view this YouTube video

You need to a flashplayer enabled browser to view this YouTube video

You need to a flashplayer enabled browser to view this YouTube video
 
< Prev   Next >