Subscribe our Newsletters

Everyday Faith
Wyższe Seminarium Duchowne

Shrine Address

654 Ferry Road
PO Box 2049
Doylestown, PA 18901, USA

Tel. (215) 345-0600
      (215) 345-0601
      (215) 345-0607

Fax (215) 348-2148
info@czestochowa.us

Please make any donation to support The Shrine of Our Lady of Czestochowa.

Enter Amount:

Podziekowania
Uwielbiajcie Pana wszystkie ludy ziemi - Objawienie Pańskie Print E-mail

Uwielbiajcie Pana wszystkie ludy ziemiDzisiejszego dnia obchodzimy coroczną Uroczystość Objawienia Pańskiego – w Tradycji zwaną Świętem Trzech Króli. Należy ono do najstarszych świąt chrześcijańskich. Przez pierwsze trzy stulecia obchodzone było wraz z Bożym Narodzeniem. Kiedy Kościół uzyskał wolność i wyznawcy Chrystusa mogli nieskrępowanie wyznawać już swoją wiarę, dokonano pierwszej wielkiej reformy kalendarza świątecznych obchodów. Rozdzielono te dwie uroczystości, by w ich bliskości ukazać jednocześnie odmienność i różnorodność niesionych przez nie treści. Dzień 6 stycznia nazwano Świętem Trzech Króli, gdyż Ewangelia mówi nam, że owego dnia mędrcy przybyli ze Wschodu do Jerozolimy pytając się króla Heroda; „Gdzie jest nowonarodzony Król Żydowski? Ujrzeliśmy bowiem Jego gwiazdę na Wschodzie i przybyliśmy oddać Mu pokłon”. Ilu ich było? Nie wiemy. Tradycja mówi, że przybyli z Arabii, Etiopii oraz Chaldei i nosili dobrze nam dziś znane imiona: Kacper, Melchior i Baltazar. 

Starotestamentalna przepowiednia, iż "gwiazda wzejdzie z Jakuba" i nauki proroka Daniela głoszone w VI w. przed Chrystusem w Babilonii rozpowszechniły się na całym Wschodzie. Kiedy ukazała się tajemnicza gwiazda, mędrcy poznali, że przyjście Mesjasza jest bliskie. Narodzić się miał w Judei, małym państewku podbity przez potężny Rzym. Idąc za światłem gwiazdy dotarli do Betlejem. Znaleźli tam Józefa i Maryję z Dzieciątkiem. Upadli na twarz i oddali Mu pokłon. Złożyli Mu swe dary: złoto, kadzidło i mirrę.  Stąd właśnie Tradycja przekaże było ich trzech, bo złożyli trzy dary. Kacper miał złożyć złoto – dar nie byle jaki, Ale najcenniejszy kruszec. Złoto, bo przecież Dzieciątko Jezus też nie było zwykłym dzieckiem – było Królem – Królem świata i królem ludzkich serc. Baltazar tajemniczemu Królowi niósł ze swego odległego kraju kadzidło. Ten mędrzec chyba najlepiej rozpoznał, Kim było nowonarodzone Dziecię? We wszystkich kulturach i religiach kadzidła przecież pali się bogom. Babiloński mędrzec odkrył, że na świat przychodzi Ktoś szczególny, Ktoś, do Kogo ten świat należy. Ktoś, Kto ten świat stworzył ze swej miłości do człowieka. Wreszcie starzec Melchior, o włosach przyprószonych siwizną mądrości, wiedział, że Człowiek, który w tak szczególnych okolicznościach na tej ziemi się rodzi, też w szczególny sposób z niej będzie odchodził. Przywiózł zatem ze sobą mirrę – wonności, którymi po śmierci miało być namaszczone ciało Nowonarodzonego.

Jednak dzisiejsza uroczystość, to nie tylko przeżycie hołdu, jaki oddali trzej sędziwi Mędrcy małemu Chrystusowi. Objawienie Pańskie – greckie „epifania” – to „ukazanie się” - ukazanie się światu Jezusa jako Boga. Świętujemy dziś trzy wydarzenia, poprzez które Chrystus objawił się światu: pokłon pogańskich magów, chrzest Jezusa w Jordanie i pierwszy cud Zbawiciela w Kanie Galilejskiej. Święty biskup Piotr Chryzolog pisał o dzisiejszej uroczystości: “Dzisiaj Mędrcy w małości żłóbka znajdują kwilącego Tego, którego wielkości szukali przez gwiazdy. [...] Dzisiaj też Chrystus zstąpił w wody Jordanu, aby w nich obmyć grzechy świata [...]. Dzisiaj Chrystus przemienia wodę w wino i przez to daje początek znaków z nieba.”Wydawać by się mogło, że mają rację ci, którzy mówią o imperializmie Kościoła, czy imperializmie chrześcijaństwa. Kościół od wieków głoszący Chrystusa na wszystkich kontynentach wywołuje niewątpliwie mieszane reakcje. Takie też są odczucia niektórych ludzi po opublikowaniu dogmatycznego dokumentu “Dominus Jesus”, który wywołał zagorzałą dyskusję wśród teologów i narodów Azji. Czy jednak jest to prawda, czy może raczej tylko „uczulenie” niektórych na Boga? Pozostawiwszy na boku tego rodzaju akademickie i teologiczne spory może lepiej przyjrzeć się dzisiejszej scenie ewangelicznej. Oto narody “pogańskie”, w osobach trzech mędrców przychodzą same do wcale nie imperialistycznego Chrystusa, do Dzieciątka i uznają w Nim Króla, Któremu chcą oddać pokłon. Dzisiejsza uroczystość Objawienia Pańskiego ukazuje nam tę niezmierzoną prawdę, że człowiek (pod każdą szerokością geograficzną i w każdej kulturze) czeka na objawienie się Boga Stworzyciela, za Nim tęskni i do Niego dąży. To nie Kościół czy chrześcijaństwo są imperialistyczne, to Bóg chce aby wszystkie narody ziemi poznały prawdę o Jego zbawczej Miłości do człowieka, o Jego zbawczej Męce, Śmierci i Zmartwychwstaniu. Jest niewątpliwie faktem, że niejednokrotnie w historii niektóre instytucje Kościoła popełniały błąd imperializmu, ale tego rodzaju oskarżenie jest nieporozumieniem jeśli spojrzy się na całość historii zbawienia i na jej efekty. Kościół od czasów apostolskich miał tę nieustanną świadomość, że oto “Miłość Chrystusa przynagla nas”. I tej świadomości, temu imperatywowi Miłości nie mógł się oprzeć. Nie dajmy się zwariować, kiedy inni nam zarzucają, że jesteśmy imperialistyczni, bo narzucamy innym nasz styl życia, bo nakazujemy lub zmuszamy do życia według naszych, chrześcijańskich norm i reguł. Od ponad dziesięciu lat pracuję na misjach i nic takiego nie zaobserwowałem Sam również staram się nie narzucać i nie gwałcić niczyich przekonań. Kościół proponuje: “Jeśli chcesz być zbawionym, jeśli chcesz aby życie Twoje nabrało innego, głębszego sensu i wymiaru wieczności, uwierz w Chrystusa. Ostatecznie jednak wybór należy do Ciebie.” Tysiące męczenników w Afryce, Ameryce Południowej i Azji. Dziesiątki tysięcy misjonarzy, którzy oddali swoje życie dla głoszenia tej prawdy, a zarazem dla ratowania człowieka są tego najlepszym dowodem. I ci, co sprzedają potajemnie broń krajom trzeciego świata, ci którzy ekonomicznie i gospodarczo je wyzyskują, mogą krzyczeć i na pewno krzyczą najgłośniej o imperializmie Kościoła, aby przykryć swoje czarne i niecne machinacje. A Kościół nie może przestać głosić Chrystusa i to Chrystusa ukrzyżowanego, Który przychodzi jako Dziecię, bezbronny i pozbawiony potęgi, po to, aby człowieka z potęgi zła uwolnić. Zło zaś zawsze będzie najgłośniej protestować przeciwko objawianiu się dobra. I to zło nadal krzyczy oskarżając o imperializm Dobro i przeinacza Prawdę, samo ubierając się w szatki prawdy i wolności. Chrześcijaninie - nie wstydź się być wyznawcą Chrystusa i ukazuj innym Tego, Który dla zbawienia człowieka stał się człowiekiem. Nawet jeśliby cię oskarżano o wszelkiego rodzaju imperializmy. Nie dajmy się zwariować, zniechęcić i zastraszyć. Nie używajmy siły w nawracaniu, ale też nie bądźmy słabymi i uległymi konformistami. Żyjmy, jak wyznawcy Chrystusa i swoim życiem głośmy ten fakt, że On jest jedynym Zbawicielem człowieka. Niech Jego Imię - Najwyższe Imię będzie znane i sławione, przez wszystkich, którzy w Niego uwierzą, a dla tych, którzy Go odrzucają niech będzie imieniem pełnym potęgi i wywołującym bojaźń.

Tylko ludzie przewrotni mogą oskarżać Chrystusa o imperializm. Ludzie mądrzy i zacni, jak patronowie dnia dzisiejszego uznają w Nim Zbawiciela i prawdziwego Króla, Który podbija świat i ludzkie serca, ale nie przy użyciu broni i siły, lecz Miłością którą człowiekowi objawia. Tylko niemądre i przewrotne systemy polityczne boją się otworzyć drzwi Chrystusowi. Tylko ludzie mali i zaskorupiali w swoim egoizmie nie chcą mu otworzyć drzwi swoich serc.

O. Dominik Libiszewski OSPPE  

 

 
< Prev   Next >