Subscribe our Newsletters

Everyday Faith
Wyższe Seminarium Duchowne

Shrine Address

654 Ferry Road
PO Box 2049
Doylestown, PA 18901, USA

Tel. (215) 345-0600
      (215) 345-0601
      (215) 345-0607

Fax (215) 348-2148
info@czestochowa.us

Please make any donation to support The Shrine of Our Lady of Czestochowa.

Enter Amount:

Podziekowania
Św. Józefie - módl się za nami...! Print E-mail

St. JosephDzisiaj kiedy w Kościele przeżywamy uroczystość św. Józefa warto spojrzeć na portret jaki buduje nam przykład tego świętego męża.

Wielu z nas budzi zdziwienie fakt, że św. Józef nie jest tak znany i popularny wśród niezwykłych i szlachetnych mężczyzn opisywanych w Biblii, jak choćby Abraham, Mojżesz, Hiob, czy tez apostołowie: Piotr, Jan czy Paweł. Wielu z nas ma dziwne i wypaczone wyobrażenia na temat małżonka Maryi. Często myślimy o nim jako o starszym, poważnym, a może nawet smutnym mężczyźnie, który niewiele rozumiał z tajemnicy historii Maryi oraz z tajemnicy Jej niezwykłego Dziecka.

To, że św. Józef jest mniej znany od innych wspaniałych mężczyzn w historii zbawienia, wynika tylko po części z faktu, że Pismo Święte mówi o nim niewiele, ale przecież o Maryi Biblia mówi nam znacznie mniej i wcale nam to nie przeszkadza. Jest to raczej efekt jego własnej decyzji, by pozostać na drugim planie, by być dobrym cieniem Maryi i Jezusa, by być dla nich parasolem przyjaźni, troski i czułości, by być dyskretnie obecnym po to, aby osoby, które najbardziej ukochał, czuły się najmocniej chronione i bezpieczne. Dla św. Józefa było oczywiste, że im dojrzalsza i silniejsza jest miłość mężczyzny do żony i dziecka, tym bardziej on sam pragnie pozostać w cieniu i ukryciu.

 

Gdy przyglądamy się dzisiejszemu światu to św. Józef może być uważany za najwspanialszego mężczyznę w historii ludzkości. Może powinien stać się wzorem dla dzisiejszych ojców i kapłanów. Gdy przeglądamy karty Biblii, gdy odkrywamy Jego wiarę i modlitwę, gdy odkrywamy Jego relację do Boga, gdy dostrzegamy jego postawę wobec kobiety, która nosiła Dziecko, które po ludzku nie było Jego możemy stwierdzić, że miał on prawo mieć wtedy tysiące pytań, hipotez, które mogłyby zakłócić pokój Jego duszy, a oni jako młode małżeństwo - jestem przekonany, że nie tylko ze sobą rozmawiali, ale nade wszystko się wspólnie modlili, próbując zrozumieć tą wielką próbę zaufania jaką obdarzył ich Bóg.

Spójrzmy na wiele sytuacji po ludzku dla nas rozpaczliwych, gdy np. Herod pragnie zabić nowonarodzonego Jezusa; Józef nigdy nie wpada w rozpacz, gdyż zawsze powierza się Bogu i Jego miłości. Zawsze współpracuje z Bogiem pełniąc Jego wolę - to tak, jakby naśladował postawę swojej ukochanej małżonki i zawsze mówi Bogu - TAK, gdyż wie, że to Bóg jest reżyserem tych zbawczych wydarzeń, które pod każdym względem przedstawiają Go jako ojca, opiekuna, męża, czy odpowiedzialnego wychowawcę.

Gdy zestawimy wszystkie cechy, które odkrywamy w osobowości i postawie św. Józefa, to możemy bez wahania potwierdzić, że jest to najwspanialszy mężczyzna w historii ludzkości. Św. Józef to wierny i posłuszny przyjaciel Boga, to człowiek sumienia i modlitwy, to ktoś zatopiony w ciszy, zdolny do głębokiej refleksji i wielkiej wrażliwości moralnej. Św. Józef to także ktoś zdolny do głębokiego komunikowania się z samym sobą i z drugim człowiekiem. Ma odwagę prowadzenia trudnych rozmów i wsłuchiwania się w słowo oraz w ciszę drugiego człowieka. Nie podejmuje pochopnych decyzji. Nie kieruje się spontanicznymi odruchami. Nie ucieka od trudnych pytań i od twardej rzeczywistości, jak ci, którzy w obliczu trudności wycofują się z podjętych zobowiązań. Józef ma odwagę mierzyć się z prawdą o sobie, szukać swego powołania i realizować je w sposób heroiczny. Potrafi zawierzyć Bogu i zaufać człowiekowi. Potrafi kochać w sytuacji wyjątkowej i niepowtarzalnej w całej historii ludzkości. Kocha miłością odważną i widzialną, bo wcieloną w słowo i czyn. Św. Józef w ten sposób przypomina mężom wszystkich czasów tę podstawową prawdę, że nie ma miłości małżeńskiej bez miłości rodzicielskiej. Obie te miłości są ze sobą nierozerwalnie złączone. Również wtedy, gdy chodzi o ojcostwo duchowe, a nie fizyczne.

Przy tej okazji warto wspomnieć zasadę, o której często próbują zapomnieć współcześni ojcowie w obliczu zabijania dzieci w fazie rozwoju prenatalnego. Niestety wielu chrześcijan powtarza bardzo szkodliwy i błędny slogan, że aborcji dokonuje matka dziecka. Tymczasem za aborcję zawsze odpowiedzialni są obydwoje rodzice. Co więcej, doświadczenie potwierdza, że najczęściej głównym odpowiedzialnym za zabicie dziecka jest właśnie jego ojciec, a nie matka. To on w tej sytuacji wycofuje zarówno miłość do kobiety, jak i do dziecka, któremu przekazał życie. Dlatego patrzmy na św. Józefa, który swoim niezwykłym duchowym ojcostwem pokazuje, jak bardzo można kochać i chronić także te dzieci, dla których nie jesteśmy fizycznymi rodzicami.

Przypominam sobie teraz twarze wielu mężów i ojców z rodzin, które poznałem w swoim życiu i zastanawiam się, czy są współczesnymi Świętymi Józefami. Czy potrafią kochać i pracować, modlić się i działać, chronić i umacniać tych, których Bóg im powierzył i którzy zawierzyli im własny los.

 

Ktoś z was mi powie, przecież tacy mężczyźni w ogóle nie istnieją, a ja wtedy pokażę wam kogoś kogo wszyscy znaliśmy: Sługę Bożego Jana Pawła II, który kochał i prowadził nas wszystkich na głębię, który każdego dnia okazywał się dla nas świętym ojcem. Czy nie obiecywaliśmy Mu pomóc w budowaniu tej wspaniałej cywilizacji życia i miłości?

 

Im częściej będziemy wpatrywali się w postać św. Józefa oraz tych mężczyzn, którzy są do niego podobni, tym więcej będzie w naszych trudnych czasach mężczyzn, którzy są przyjaciółmi Boga i ludzi, którzy potrafią kochać i pracować, którzy okazują się ojcami świętymi.

Fizyczne lub duchowe ojcostwo oraz świętość to Boże marzenie o każdym mężczyźnie. Święty Józef zapewnia nas, że jest to możliwe.

 

Więc drogi bracie spójrz na siebie! Czy jesteś takim Bożym mężem?

Droga siostro, czy masz obok siebie takiego Bożego męża?

Wy młodzi przyjaciele, czy chcecie służyć Bogu i bliźnim właśnie tak jak to czynili
Józef wraz z Maryją?

Spójrzmy dzisiaj do naszych serc!

Nie pozostało nam już nic innego jak tylko powiedzieć Bogu - TAK, a zobaczysz, że będzie to twój najszczęśliwszy dzień w życiu.

 

O. Dominik Libiszewski OSPPE

 

 
< Prev   Next >