|
Na dnie każdego osiągnięcia,
jak fundament pod gmachem,
leżą czyjeś cierpliwe i pokorne
ofiary.
Kardynał Stefan
Wyszyński
1. Pierwsze formy działalności na
rzecz niesłyszących dzieci
Początki wszelkich znanych i opisanych
form działalności na rzecz osób niesłyszących nierozerwalnie związane są z
Kościołem. Pierwsza zachowana informacja na piśmie o działaniach na rzecz
głuchoniemych pochodzi z VIII wieku, od historyka Kościoła angielskiego św.
Bedy i dotyczy św. Johna (Jana) z Beverley (zm. w 721 r.), biskupa Hexham, a
następnie Yorku w Anglii, który ok. 683 r. uczył osobę głuchoniemą
mówienia. Pierwszy znany nam nauczyciel niesłyszących, żyjący w XVI wieku Pedro
Ponce de Leon był hiszpańskim zakonnikiem, benedyktynem. W XVII wieku w
Szwajcarii biskup Genewy, św. Franciszek Salezy (1567-1622), wsławił się m.in.
tym, że uczył głuchoniemego o imieniu Marci. Dzięki temu, podobnie jak św. John
z Beverley, uznawany jest za patrona niesłyszących. Jedną z pierwszych szkół
dla niesłyszących, Instytut dla Głuchoniemych w Paryżu, założył opat Charles
Michel de l'Epée, a kontynuatorem jego działań był również ksiądz,
Roch-Ambroise Sicard. Także w wielu innych krajach, jak np. w Holandii,
Włoszech, a także w Polsce, początki kształcenia niesłyszących są związane z
działalnością Kościoła.
Na ziemiach polskich pierwszą szkołę
dla dzieci głuchych założył w 1817 r. pijar, ks. Jakub Falkowski, a historia
pamięta wielu księży zasłużonych dla kształcenia niesłyszących. Także pierwszy
słownik języka migowego w Polsce, wydany w 1879 r., został opracowany przez
księży - Józefa Hollaka i Teofila Jagodzińskiego. Księża byli także autorami
innych książek poświęconych niesłyszącym, z których na uwagę zasługuje wydana w
1913 r. praca ks. Wilhelma Wagnera, katechety w Zakładzie dla Głuchoniemych we
Lwowie, Głuchoniemy wobec najnowszych badań nauki, mająca charakter
monografii. Z czasem kształcenie dzieci niesłyszących zostało przejęte przez
świeckich pedagogów, duchowni natomiast skoncentrowali się na katechezie i
duszpasterstwie.
Katecheza pojawiła się już w XIX wieku w
pierwszych szkołach dla dzieci niesłyszących. W 1876 r. w Warszawskim
Instytucie Głuchoniemych wydano nawet dwutomowy podręcznik do nauczania głuchoniemych
dzieci religii. Jednak na ogół wychowanie religijne nie było kontynuowane po
ukończeniu szkół. Głuchoniemi dorośli, żyjąc w diasporze, nie mieli na ogół
możliwości pełnego korzystania z opieki duchowej.
2. Początki duszpasterstwa wśród
dorosłych niesłyszących
Początki duszpasterstwa wśród
dorosłych niesłyszących wiążą się z rokiem 1905, kiedy to w Katowicach z
inicjatywy i pod opieką Kościoła zostało utworzone jedno z pierwszych
stowarzyszeń głuchoniemych - Katolickie Stowarzyszenie Głuchoniemych im. Św.
Józefa, którego opiekunem duchowym był ks. Artur Spielvogel. Pierwsze
nabożeństwa dla dorosłych głuchych w języku migowym zapoczątkował ks. Jan
Wolarz w 1909 r., kontynuował je ks. Maksymilian Wojtas.
Kościół, szczególnie już po odzyskaniu niepodległości
przez Polskę, odegrał znaczącą rolę w powstaniu kilku innych stowarzyszeń
niesłyszących, takich jak Polsko-Katolickie Towarzystwo Głuchoniemych w
Poznaniu, założone w 1919 r. przy aktywnym współdziałaniu katechety, a
późniejszego dyrektora Krajowego Zakładu dla Głuchoniemych w Poznaniu, ks.
Bolesława Sulka, który od początku istnienia Towarzystwa był jego kuratorem i
duszpasterzem. Wiele towarzystw głuchoniemych już w nazwie i w statutach
podkreślało swój chrześcijański charakter, jak np. założone w 1909 r. w Łodzi Chrześcijańskie
Stowarzyszenie Wzajemnej Pomocy Głuchoniemych, w 1920 r. w Bydgoszczy Polsko-Katolickie
Towarzystwo Głuchoniemych, w 1929 r. w Wilnie Chrześcijańskie
Towarzystwo Głuchoniemych oraz w 1932 r. w Wejherowie Katolickie Towarzystwo
Głuchoniemych dla Wejherowa i Okolicy. Także niektóre powstałe wcześniej
towarzystwa po odzyskaniu niepodległości przez Polskę zaczęły w swych nazwach
podkreślać swój chrześcijański charakter, jak np. Towarzystwo Głuchoniemych
w Warszawie, które w 1919 r. przyjęło nazwę Chrześcijańskie Towarzystwo
Głuchoniemych Towarzystwo Głuchoniemych, 5 lat później dodając do swej
nazwy słowo "Opatrzność", czy Towarzystwo dla Zdrowia
Głuchoniemych w Grudziądzu, które w 1920 r. zmieniło nazwę na Katolickie
Towarzystwo Głuchoniemych. Towarzystwo Głuchoniemych. Towarzystwa
głuchoniemych, także i te, które nie miały w nazwach słowa "katolickie" czy
"chrześcijańskie", z reguły miały swych duszpasterzy, przy czym przeważnie byli
to księża sprawujący opiekę katechetyczną w pobliskich zakładach dla
głuchoniemych. Mówiąc o szkołach dla głuchoniemych w tym okresie warto
nadmienić, że w dwóch z nich - w Łodzi i Poznaniu przez kilkanaście lat księża
byli także dyrektorami szkół. W sumie jednak opieka duchowa obejmowała nieliczne
grono osób niesłyszących, ponieważ w towarzystwach głuchoniemych zrzeszali się
głównie absolwenci szkół dla głuchoniemych, a powszechność nauczania w tej
populacji sięgała zaledwie kilkunastu procent.
3. Zorganizowana działalność
duszpasterska wśród niesłyszących
Rozpoczęcie zorganizowanej działalności
duszpasterskiej Kościoła Katolickiego na rzecz środowisk niesłyszących należy
wiązać z rokiem 1953. Wtedy bowiem zaczęto organizować cykliczne szkolenia dla
duszpasterzy i katechetów osób niesłyszących, obejmujące przede wszystkim
umiejętność komunikowania się z niesłyszącymi. Organizatorami pierwszych
kursów, zlokalizowanych w Domu Prowincjalnym Sióstr Służebniczek NMP, byli ks.
Konrad Lubos zajmujący się duszpasterstwem niesłyszących od 1937 r. i ks. Jan
Urbaczka. Miejsce to stało się na długie lata centrum kształcenia kapłanów i
sióstr zakonnych w zakresie opieki duchowej nad niesłyszącymi.
W lutym 1958 r. Episkopat Polski
utworzył Ogólnopolski Sekretariat Duszpasterstwa Głuchoniemych, z siedzibą
w Kurii Diecezjalnej w Katowicach, a dyrektorem Krajowej Centrali
Duszpasterstwa Głuchoniemych został ks. Konrad Lubos (1912-1999), który pełnił
tę funkcję aż do 1992 r., kiedy to przeszedł na zasłużoną emeryturę. Postać ks.
Konrada Lubosa zasługuje na szczególne wspomnienie. Urodził się 30 grudnia 1912
r. w Piekarach Śląskich. Matka ks. Lubosa, Maria z domu Czempiel była siostrą
beatyfikowanego w 1999 roku ks. Józefa Czempiela. Ukończył Wydział Teologiczny
Uniwersytetu Jagiellońskiego. Święcenia kapłańskie otrzymał 26 stycznia 1936 r.
W 1937 r., po ukończeniu rocznego kursu w w Państwowym Instytucie Pedagogiki
Specjalnej w Warszawie został katechetą w Śląskim Zakładzie dla Głuchoniemych w
Lublińcu. Od 1939 r. był diecezjalnym duszpasterzem głuchoniemych. Po wojnie
nadal zajmował się organizowaniem duszpasterstwa głuchoniemych. Na
ogólnopolskich kursach w Panewnikach kształcił nowych duszpasterzy wśród
głuchoniemych. Po powołaniu Ogólnopolskiego Sekretariatu Duszpasterstwa
Głuchoniemych został kierownikiem tego sekretariatu, a w 1963 r. Konferencja
Episkopatu Polski powołała go na Krajowego Duszpasterza Głuchoniemych, którą to
funkcję pełnił do 1992 r. Zmarł 10 maja 1999 r. w Piekarach Śląskich.
Utworzenie krajowej centrali
duszpasterstwa nad niesłyszącymi stało się inspiracją do tworzenia odpowiednich
referatów na szczeblu kurialnym, które podjęły trud organizacji na swym terenie
duszpasterstwa niesłyszących w formie ośrodków z nabożeństwami odprawianymi w
języku migowym, przygotowywania niesłyszących do przyjęcia sakramentów
świętych, organizowania pielgrzymek, dni skupienia itp.
Od początku swego istnienia
koordynacja działań duszpasterstwa nad niesłyszącymi koncentrowała się na
Górnym Śląsku. Mimo że działalność duszpasterska w tym środowisku rozszerzyła
się na całą Polskę, ta tradycja pozostała do dzisiaj, przy czym działalność tę
koordynuje działająca przy Kurii Metropolitalnej w Katowicach Krajowa
Centrala Duszpasterstwa Głuchych, kierowana obecnie (2005 r.) przez ks.
Jana Sołtysika. W ostatnich latach przy parafii Matki Boskiej Nieustającej
Pomocy w Katowicach zostało uruchomione diecezjalne Centrum Duszpasterstwa
Specjalnego, otwarte dla wszystkich potrzebujących, nie tylko z terenu
województwa, a w 1992 r. ks. arcybiskup Damian Zimoń wydał dokument Promemoria
w sprawach duszpasterstwa głuchoniemych w Polsce, określający zadania,
jakie stawia się przed duszpasterzem niesłyszących i zalecający kandydatom na
to stanowisko nie tylko ukończenie seminarium duchownego, lecz także kierunku
surdopedagogicznego w uczelni pedagogicznej oraz pełnego dostępnego kształcenia
w zakresie języka migowego.
Jednym z podstawowych zadań Centrali
jest przygotowanie jak najliczniejszej kadry specjalistów do prowadzenia pracy
katechetycznej i duszpasterskiej wśród niesłyszących. Poza organizowanymi
systematycznie kursami i dorocznymi zjazdami duszpasterzy i katechetów
niesłyszących w Panewnikach, a w następnych latach także w niektórych
seminariach duchownych zaczęto wykładać duszpasterstwo niesłyszących. Po 1980 r.
do nauczania języka migowego włączył się także Polski Związek Głuchych. Wielu
księży i kleryków uczestniczy w kursach języka migowego organizowanych przez
Związek, a gdy od 1985 r. Związek zaczął organizować kursy języka migowego dla
nauczycieli, także i w tych kursach, poza nauczycielami uczestniczyli i
uczestniczą nadal księża, siostry i katecheci. Stało się to łatwiejsze, gdy na
początku lat dziewięćdziesiątych katecheza wróciła do wszystkich szkół dla
niesłyszących.
Podjęte zostały także działania mające
na celu zunifikowanie znaków religijnych polskiego języka migowego. W lutym
1991 r. z inicjatywy duszpasterza niesłyszących z parafii św. Aleksandra w
Warszawie, ks. Mariana Mikołajczaka, zorganizowana została Konferencja
Unifikacyjna. W Konferencji wzięło udział 7 księży, 1 zakonnica oraz 5 osób
świeckich (niektóre z tych osób są tu dziś obecne). Podczas trzydniowych obrad
zunifikowano ponad 300 znaków migowych niezbędnych w katechezie,
duszpasterstwie i liturgii mszy św. W lipcu tegoż roku wydany został jako
niskonakładowy druk kserograficzny Słownik katechetyczny polskiego języka
migowego zawierający opisy zunifikowanych znaków migowych, zaś same znaki
zarejestrowano na wideokasecie. W 1996 r. ukazała się próbna, powielaczowa
wersja słownika, niestety obarczona wieloma błędami merytorycznymi. Dopiero w
2000 roku ukazał się pełny Słownik liturgiczny języka migowego autorstwa
B.Szczepankowskiego, wydany przez Księgarnię Świętego Jacka w Katowicach.
Ostatnio, w 2005 roku ukazał się podręcznik do nauki języka migowego dla
duszpasterzy i katechetów Effatha! Język migowy opracowany przez Bogdana
Szczepankowskiego, ks. Grzegorza Sokalskiego, Agatę Panas i Krzysztofa Cisa.
Przez cały okres swego działania
Kościół przygotowuje nowych adeptów działalności duszpasterskiej w środowisku
niesłyszących w kilku wyższych seminariach duchownych. W czerwcu 1996 r. w
Wyższym Seminarium Duchownym w Łodzi, pod kierunkiem wykładowcy języka migowego
Haliny Bartos, od 1991 r. prowadzącej dla kleryków tego seminarium naukę języka
migowego, przygotowano wideokasetę z nagraniami znaków religijnych języka
migowego oraz liturgii mszy świętej w języku migowym. W 1998 roku jako pomoc
dydaktyczna dla kleryków ukazała się książka ks. infułata Jerzego Bryły,
wieloletniego duszpasterza niesłyszących w Archidiecezji Krakowskiej pt. "Głusi
słyszą". Ta pięknie wydana i bogato ilustrowana książka jest nie tylko
podręcznikiem dla kleryków, lecz równocześnie bogatym omówieniem działalności
duszpasterskiej w środowisku niesłyszących w Archidiecezji Krakowskiej w
aspekcie historycznym i współczesnym.
Obecnie we wszystkich większych
miastach odbywają się co tydzień specjalne nabożeństwa dla niesłyszących,
odprawiane w języku migowym lub w systemie językowo-migowym - mową dźwiękową i
językiem miganym. W miastach mniejszych praktykuje się organizowanie nabożeństw
dla niesłyszących raz w miesiącu, w niektórych dekanatach i parafiach o
mniejszym skupieniu niesłyszących jeszcze rzadziej - np. jedynie po jednym
nabożeństwie w Wielkim Poście i w Adwencie. Ważne jest jednak, aby żadna osoba
niesłysząca w Polsce nie była pozbawiona całkowicie opieki duszpasterskiej.
Od 1995 r. w jedną z sobót
września niesłyszący i ich duszpasterze spotykają się na Jasnej Górze w
Częstochowie. W kwietniu często przyjeżdżają do Częstochowy niesłyszący
uczniowie ostatnich klas szkół średnich w intencji pomyślnego zdania egzaminów
dojrzałości. Także w Częstochowie od kilku lat klerycy z Wyższego Seminarium
Duchownego redagują i wydają kwartalnik Bratnia Dłoń, adresowany do osób
niesłyszących, ich rodzin i przyjaciół.
Niezależnie od ogólnopolskich
pielgrzymek niesłyszących do Częstochowy, a co kilka lat, w skali diecezjalnej,
organizowane są pielgrzymki do sanktuariów lokalnych. Wśród tych sanktuariów
należy wyróżnić Santuarium Bolesnej Królowej Polski - Matki Ziemi
Świętokrzyskiej w Kałkowie-Godowie, gdzie we wrześniu 1990 r. poświęcona
została kaplica głuchych, a w lipcu 1997 r. zostało otwarte Oratorium Głuchych,
gromadzące eksponaty i pamiątki będące świadectwem historii, kultury i
tożsamości środowiskowej niesłyszących. Inspiratorem, założycielem i kustoszem
tego nietypowego, jedynego w Polsce muzeum poświęconego niesłyszącym jest
wieloletni duszpasterz tego środowiska ks. kanonik Czesław Wala.
Problemy duszpasterstwa
nad niesłyszącymi nie były również obce Ojcu Świętemu Janowi Pawłowi II. Jak
wspomina w swej książce "Głusi słyszą" ks.Jerzy Bryła, kiedy w 1958 r. ówczesny
ks. Karol Wojtyła został wyświęcony na biskupa, pierwszego bierzmowania w swoim
życiu udzielił grupie niesłyszącej młodzieży z Krakowa, a wkrótce potem, w 1960
r. wziął udział w pielgrzymce niesłyszących do Kalwarii Zebrzydowskiej. Jan
Paweł II od początku doceniał znaczenie duszpasterstwa wśród niesłyszących i
odnosił się z wielką życzliwością do kształcenia duszpasterzy niesłyszących. W
1961 i 1962 r. jeszcze jako biskup patronował dwom kolejnym kursom dla księży i
sióstr zakonnych, zorganizowanym w Krakowie przez ks. Jerzego Bryłę. Kursy te
ukończyło łącznie blisko 90 księży i katechetek.
Gdy w 1964 r. podczas wizytacji kanoniczej w kościele św.
Piotra i Pawła w Krakowie ks. arcybiskup Karol Wojtyła w ramach rekolekcji
wielkopostnych odprawił nabożeństwo dla niesłyszących, po raz pierwszy
wypowiedział kilka słów w języku migowym, co spotkało się z ogromnym aplauzem
zgromadzonych niesłyszących. Już jako papież, w czasie swej drugiej pielgrzymki
do Ojczyzny w czerwcu 1983 r. spotkał się w katedrze katowickiej z
niesłyszącymi z całego kraju, a w Watykanie wielokrotnie przyjmował na
audiencjach niesłyszących pielgrzymów z Polski oraz innych krajów, podkreślając
w ten sposób, że ich problemy są Mu zawsze bliskie. Spotkanie z Papieżem w 1983
r. tak wspomina niesłysząca pisarka i poetka Petronela Pawłowska: Tych kilka
godzin poświęconych oczekiwaniu na przybycie Ojca Świętego, rozmyślaniu i
modlitwie, wydaje mi się teraz, we wspomnieniach, jedną chwilą. Wszystko
przesłoniła biała postać Papieża idącego głównym przejściem, wśród lasu
wyciągniętych do niego błagalnie rąk. Szedł, jak symbol Dobrego Pasterza, który
chroni swą trzodę i prowadzi ją drogą wiodącą do pokoju, bezpieczeństwa i
miłości, do której tak tęsknimy w życiu. Cóż mogę więcej powiedzieć o tym
przeżyciu? Słowa nie mogą w pełni oddać uczuć i myśli. Jedno tylko wiem:
wspomnienie tego dnia będzie mi towarzyszyć do końca życia wraz z udzielonym
tam błogosławieństwem.
12 maja 1996 r. Jan
Paweł II beatyfikował księdza Filipa Smaldone (1848-1923), który swe życie
poświęcił pracy na rzecz niesłyszących. Ksiądz F. Smaldone w 1885 r.
założył w Lecce we Włoszech Kongregację Sióstr Salezjanek Świętych Serc,
których celem była praca wśród niesłyszących. Zakon ten od początku swego
istnienia zajmował się niesłyszącymi we Włoszech, ale także i w innych krajach
świata, głównie w Brazylii. Ksiądz Smaldone był założycielem szkoły dla
niesłyszących w Lecce, a następnie kolejnych szkół. Obecnie założona przez ks.
Smaldone kongregacja prowadzi m.in. 12 szkół dla głuchych, w tym 9 we Włoszech
i 3 w Brazylii. Błogosławiony Filip Smaldone został ogłoszony trzecim patronem
niesłyszących oraz ich nauczycieli i duszpasterzy. W Lecce, gdzie dokonał
żywota, jego zwłoki są wystawione w szklanej trumnie.
Kolejnym kandydatem
na ołtarze jest włoski ksiądz Giuseppe Gualandi (1826-1907), który od 1850 roku
przez 57 lat zajmował się duszpasterstwem wśród głuchoniemych w Bolonii. Do
dziś istnieje tworzonych i współtworzonych przez niego 5 ośrodków w Bolonii, 2
we Florencji, 2 w Rzymie i 10 w innych miastach Włoch.
W ostatnich latach Kościół
rozpoczął także działalność duszpasterską wśród osób głuchoniewidomych. W dniu
6 września 1998 r. w kościele św. Marcina w Warszawie, w niewielkiej kaplicy
św. Franciszka, odprawiona została po raz pierwszy msza święta dla głuchoniewidomych.
Dzięki obecności tłumaczy języka migowego, tłumaczy oralnych oraz
zainstalowanym urządzeniom technicznym osoby głuchoniewidome mogły uczestniczyć
czynnie w nabożeństwie. W ten sposób rozpoczęta została stała akcja
duszpasterska nad głuchoniewidomymi, na razie w Warszawie, gdzie nabożeństwa
takie odbywają się w każdą pierwszą niedzielę miesiąca.
Duszpasterstwo niesłyszących występuje na całym świecie, chociaż w krajach Europy Środkowo-Wschodniej po II wojnie światowej przeżywało niezwykle trudny okres. We wrześniu 1996 r. w Wyższym Seminarium Duchownym w Katowicach odbyło się jedno z kolejnych Międzynarodowych Seminariów Ekumenicznych, poświęcone sytuacji ludzi niesłyszących i ich duszpasterstwa w zmienionej rzeczywistości krajów postkomunistycznych. Wzięli w nim udział księża i osoby świeckie z 15 krajów Europy, reprezentujących 4 kościoły chrześcijańskie. Nie przypadkowo seminarium to odbywało się w Polsce, posiadającej ze wszystkich krajów Europy Środkowo-Wschodniej najwięcej pozytywnych doświadczeń. W naszym kraju bowiem w okresie rządów komunistycznych duszpasterstwo niesłyszących przez cały czas funkcjonowało, natomiast w innych krajach postkomunistycznych po 1989 r. znajdowało się dopiero w stadium organizacji. Polskie doświadczenia stanowią zatem istotny wkład w rozwój działalności Kościoła na rzecz niesłyszących w Europie Środkowo-Wschodniej. Mijające właśnie 100 lat działalności duszpasterskiej Kościoła na rzecz środowiska niesłyszących w Polsce pozwoliło na ustabilizowanie form działalności i włączenie Kościoła w system działań społecznych dla tego środowiska.
Prof. dr hab. Bogdan Szczepankowski
UKSW Warszawa
|