Subscribe our Newsletters

Everyday Faith
Wyższe Seminarium Duchowne

Shrine Address

654 Ferry Road
PO Box 2049
Doylestown, PA 18901, USA

Tel. (215) 345-0600
      (215) 345-0601
      (215) 345-0607

Fax (215) 348-2148
info@czestochowa.us

Please make any donation to support The Shrine of Our Lady of Czestochowa.

Enter Amount:

Facebook
Moje słowa - co dają: życie czy śmierć...? _CMN_PRINT _CMN_EMAIL

Przypowieść, którą posługuje się dzisiaj Jezus to forma nauczania, która łączy w sobie obrazowość ‑ tajemnicza rzeczywistość królestwa Bożego zostaje zestawiona z prostym obrazem wziętym z codziennego życia ‑ i charakter zagadkowy ‑ do pełnego jej zrozumienia dochodzą, nie bez trudu, tylko ci, którzy słuchają uważnie słów Jezusa i stawiają Mu pytania, wchodzą z Nim w bezpośredni dialog; inni pozostają głusi i ślepi. Bardzo istotną cechą przypowieści jest to, że pozwalają one każdemu dotrzeć do prawdy w nich zawartej w takim stopniu, w jakim jest on zdolny i gotowy ją przyjąć. Jedni zatrzymają się na jej znaczeniu czysto zewnętrznym i po chwili o niej zapomną lub w ogóle jej nie zrozumieją, inni zaś, pobudzeni zagadkową formą i przynagleni wewnętrznym głodem prawdy, podejmą wysiłek drążenia jej treści w dialogu z Mistrzem, aż pojmą to, co mówi i przylgną do Niego osobistą wiarą rodzącą się z dialogu miłości. A Ty...? Kim jesteś...? Jak słuchasz...? Co zajmuje Twoje myśli...?

Z królestwem Bożym dzieje się tak, jak gdyby ktoś nasienie wrzucił w ziemię...

Królestwo Boże - przychodzi ono w sposób bardzo niepozorny, w postaci słowa Bożego, które jak ziarno jest wsiewane w ludzkie serca przez Jezusa. Wydaje się, że ich wysiłek apostolski nie jest w stanie wpłynąć w istotny sposób na losy ludzi na całym świecie. Przypomina ziarno, które obumiera w ziemi i pozornie nic się nie dzieje. Słowo Boga - a słowo człowieka - Bogu nie wierzymy, człowiekowi zawsze... tylko, że Bóg wlewa poprzez Swoje Słowo zawsze prawdę i miłość, a człowiek - niestety nie zawsze...!

Zobacz, Boży Siewca nie niepokoi się brakiem natychmiastowego efektu swojej pracy. Rozumie, że potrzebny jest czas, aby nasienie spokojnie wzeszło. Nie wie, w jaki sposób małe nasionko rozwinie się wewnątrz ziemi i przemieni w źdźbło i dojrzały kłos pełen ziaren. Samo nasienie „wie", jak to się stanie. Tajemniczy i ukryty a zarazem niepowstrzymany wzrost jest wpisany w jego naturę.

A gdy stan zboża na to pozwala, zaraz zapuszcza się sierp, bo pora już na żniwo... Ostateczny efekt „zasiewania" królestwa Bożego objawi się zatem dopiero w czasach ostatecznych. Nie zobaczymy go w obecnym życiu. Ale czy poprzez nasz zasiew - nasze Słowa znajdziemy się w Księdze Życia... czy bardziej swoim Słowem siejemy zgrozę, śmierć i zniszczenie wśród ludzi...?

Zobacz, gdy brak nam ewangelicznej mądrości łatwo możemy ulec sugestii Nieprzyjaciela, który chętnie podsyca w nas zapał, by opierać się w pracy dla królestwa Bożego na tych środkach, które Jezus odrzucił jako pokusy: na szybkim sukcesie, rozgłosie, demonstracji mocy i wielkości. A co za tym idzie na zazdrości i niszczeniu słowem, a nie budowaniu poprzez Słowo Boga a także i to które pada z naszych ust...! Uczniowie, czyli Ty i ja muszą uczyć się przy Nim tej trudnej lekcji, że ziarno pszenicy musi obumrzeć, by przynieść obfity plon... Tym ziarnem pszenicy stał się najpierw sam Jezus, który w kulminacyjnym momencie swej ziemskiej misji został opuszczony i umierał w samotności, pogrzebany w ziemi. Jego dzieło - wspólnota uczniów - obumarła wraz z Nim, by następnie doświadczyć potężnej mocy zmartwychwstania.

Chrześcijanin to według ewangelii przede wszystkim uczeń i posłaniec Chrystusa. Warto uświadomić sobie poprzez to dzisiejsze Słowo jakim uczniem Jezusa jestem. Kiedy ostatni raz przeżyłem spotkanie z nim jako serdeczną osobistą rozmowę, na osobności, czy to we wspólnocie, czy też całkiem indywidualnie, w osobistej modlitwie? Co pamiętam z tego spotkania? Co wtedy powiedział mi Jezus? Ewangelia mówi, że nasieniem królestwa jest Słowo Boże. Jak często i jak obficie „obsiewam" nim swoje serce przez lekturę, studium, medytację? Kiedy ostatni raz głosiłem to Słowo innym?

I najważniejsze co od dzisiaj uczynię, aby stać się lepszym, wierniejszym uczniem Jego królestwa?

 

O. Dominik Libiszewski OSPPE

 

 
_ITEM_PREVIOUS   _ITEM_NEXT