Subscribe our Newsletters

Everyday Faith
Wyższe Seminarium Duchowne

Shrine Address

654 Ferry Road
PO Box 2049
Doylestown, PA 18901, USA

Tel. (215) 345-0600
      (215) 345-0601
      (215) 345-0607

Fax (215) 348-2148
info@czestochowa.us

Please make any donation to support The Shrine of Our Lady of Czestochowa.

Enter Amount:

1-The Order of Saint Paul the First Hermit
Królowo Polski - módl się za nami... Print E-mail

Królowo Polski - módl się za nami...Kult maryjny na ziemiach polskich przez wieki rozwijał się żywiołowo. Szczególnym miejscem tego kultu stała się Jasna Góra z cudownym obrazem Czarnej Madonny. Tu przybywali pielgrzymi nie tylko z Polski, ale i z krajów ościennych. Wyrazem wyjątkowej czci, jaką otaczany był obraz Maryi na Jasnej Górze, były pielgrzymki królów. Rozpoczynający panowanie monarchowie przybywali do sanktuarium, aby swe rządy królewskie oddać pod opiekę Maryi, uznać Jej zwierzchnictwo i przyznać tytuł Królowej nad królami. Za przykładem królów wędrowali ku Jasnej Górze hetmani i rycerstwo, by oddać się w opiekę Maryi jako Królowej. Wszystkie stany czciły Częstochowską Madonnę jako Patronkę i Królową. Paulin o. Dionizy Łobżyński już w 1642 roku trafnie wyraził tę świadomość narodu, nazywając Maryję Jasnogórską „Królową Polski, Patronką bitnego narodu, Patronką naszą, Królową Jasnogórską, Królową niebieską, Panią naszą dziedziczną".

Poźniej nadeszły ciężkie chwile najazdu szwedzkiego. Wojska Karola Gustawa opanowały kraj, a król musiał szukać schronienia poza jego granicami. W chwilach całkowitego zwątpienia znów z Jasnej Góry powiało nadzieją. Ta niewielka twierdza pod wodzą o. Augustyna Kordeckiego stawiła zbrojny opór szwedzkiej nawałnicy. Zwycięstwo nad Szwedami przypisywano wstawiennictwu Maryi. Bohaterska obrona Jasnej Góry zachęciła Polaków do walki z najeźdźcą. Wielu, na wiadomość o zaatakowaniu świętego miejsca Polaków - Jasnej Góry, odstępowało od Szwedów i wracało pod władzę prawowitego króla Jana Kazimierza. Król wrócił z wygnania i 1 kwietnia 1656 roku w katedrze lwowskiej złożył śluby, w których ogłosił Matkę Bożą Królową Korony Polskiej, oddając Jej w opiekę terytorium swego państwa, wojsko i wszystkich obywateli. Wówczas na życzenie króla do Litanii Loretańskiej dodano wezwanie: Królowo Korony Polskiej, módl się za nami. 8 września 1717 roku cudowny obraz Jasnogórskiej Madonny został ukoronowany koronami papieskimi. Była to pierwsza koronacja wizerunku Matki Boskiej, która odbyła się poza Rzymem. Propagowaniem kultu Maryi Królowej Korony Polskiej zajęło się, założone w 1730 roku, specjalne Bractwo Królowej Korony Polskiej. Tytuł Maryi Królowej Korony Polskiej stał się powszechny i oficjalnie uznany, o czym świadczy zapis konstytucji sejmowej z 1764 roku: „Rzeczpospolita Polska stwierdza, że jest do swojej Najświętszej Królowej Maryi Panny w Obrazie Częstochowskim cudami słynącym zawsze nabożna i Jej protekcji w potrzebach doznająca".

Kult Królowej Korony Polskiej stał się bardzo aktualny po rozbiorach Polski. Polacy zaczęli przypominać sobie niezrealizowane w pełni śluby Jana Kazimierza. Powróciła do nich emigracja polska we Francji, pod przewodnictwem ks. A. Jełowieckiego, w 1854 r. oraz środowiska Lwowa i Krakowa, głównie z inicjatywy biskupów Józefa Bilczewskiego i Józefa Pelczara. Kult Królowej Korony Polskiej odegrał wielką rolę w pracy nad budzeniem poczucia i świadomości narodowej. Zaborcy doceniali znaczenie tego kultu i rozpoczęli walkę z jego propagowaniem. Na przykład monarchia austro-węgierska środkami administracyjnymi próbowała nie dopuścić do propagowania tego tytułu maryjnego na terenie Galicji. Rozpoczęto od usuwania wezwania „Królowa Korony Polskiej" z wszelkich wydawnictw i modlitewników nadsyłanych do Krakowa i okolicy. W 1792 roku zawiadomiono drukarzy, że wezwanie „Królowa Korony Polskiej" należy zastąpić tytułem „Królowa Galicyjska". Rosja wydała walkę obrazkom Matki Boskiej Częstochowskiej, propagowanym na terenie Podlasia przez biskupa Beniamina Szymańskiego. Jednak najbardziej rygorystyczne przepisy wprowadziły Prusy. Walczono z pielgrzymkami do Częstochowy, usuwano z bibliotek publikacje o Królowej Korony Polskiej, ścigano procesami posiadanie i rozpowszechnianie obrazu jasnogórskiego. Komisarze obwodowi wypytywali sołtysów, czy księża odmawiając Litanię Loretańską pomijają wezwanie „Królowo Korony Polskiej, módl się za nami". Jeszcze w 1903 roku sąd bytomski nakazał zniszczenie matryc książek, zawierających te niebezpieczne dla państwa pruskiego słowa.

Rozwijający się kult Królowej Korony Polskiej przyczynił się do ustanowienia specjalnego święta maryjnego związanego z tym tytułem. Przyczyniło się do tego Bractwo Najświętszej Maryi Panny Królowej Korony Polskiej, powstałe we Lwowie i poświęcające pierwszą niedzielę maja modlitwom dziękczynnym za opiekę Maryi nad Polską. Inicjatywę poparł arcybiskup Józef Bilczewski, a papież Pius X w 1909 r. ustanowił święto Królowej Korony Polskiej dla diecezji lwowskiej i przemyskiej, polecając obchodzić je w pierwszą niedzielę maja. W 1914 r. obchody przeniesiono z pierwszej niedzieli maja na 2 maja. Starania Episkopatu po odzyskaniu przez Polskę niepodległości skłoniły Świętą Kongregację Obrzędów w 1924 r. do przeniesienia tego święta na 3 maja. W 1925 roku rozciągnięto je na wszystkie diecezje polskie. W ten sposób doszło do połączenia świętowania rocznicy uchwalenia Konstytucji 3 maja oraz święta Królowej Korony Polskiej.

Po napaści w 1939 roku Niemiec na Polskę obchodzenie święta Królowej Korony Polskiej znów zostało zakazane. Po drugiej wojnie światowej nowe władze Polski Ludowej nie uznawały święta 3 maja. Obchodzono je tylko w liturgii kościelnej. Było to dalej święto tylko kościelne. Dopiero upadek komunizmu w naszej ojczyźnie umożliwił przywrócenie mu rangi święta państwowego.

Zatem dzisiaj każdy Polak bez różnicy na kontynet na którym obecnie przebywa staje przed wizerunkiem naszej Królowej ze słowami:

Wielka Boga-Człowieka Matko, Dziewico Najświętsza!

Ja, Jan Kazimierz, za łaską Syna Twojego, Króla królów a Pana mojego, i Twoim zmiłowaniem król, do Przenajświętszych stóp Twych upadłszy. Ciebie dziś za Patronkę moją i za Królową państw moich obieram. Tak samo siebie, jak i moje Królestwo Polskie, Księstwo Litewskie, Ruskie, Pruskie, Mazowieckie, Żmudzkie, Inflandzkie, Smoleńskie, Czernichowskie, oraz wojska obu narodów i wszystkie moje ludy Twojej osobliwej opiece i obronie polecam; Twej pomocy i miłosierdzia w tym klęsk pełnym i nieszczęsnym Królestwa mego stanie, przeciw nieprzyjaciołom świętego Rzymskiego Kościoła pokornie przyzywam. A ponieważ wielkimi dobrodziejstwami Twoimi zniewolony pałam wraz z narodem moim nowym a żarliwym pragnieniem poświęcenia się Twej służbie, ślubuję zatem, tak moim, jak senatorów i ludów moim imieniem. Tobie i Twojemu Synowi, Panu naszemu, Jezusowi Chrystusowi, że po wszystkich krajach Królestwa mego cześć i nabożeńswo ku Tobie usilnie rozszerzać będę. Skoro zaś za potężnym wstawiennictwem Twoim, a Syna Twego wielkim umiłowaniem, nad wrogami, a przede wszystkim nad Szwedem odniosę zwycięstwo, ślubuję, iż postaram się u Stolicy Apotolskiej, aby na podziękowanie Tobie i Twemu Synowi, dzień ten corocznie, uroczyście i to po wieczne czasy był obchodzony: oraz dołożę starania wraz z biskupami mego Królestwa, aby to, co przyrzekam, przez ludy moje wypełnione zostało. Gdy zaś z wielką żałością serca mego wyznaję, że za jęki i ucisk ludu wiejskiego spadły na Królestwo moje z rąk Syna Twojego różne plagi, zarazy, wojny i inne nieszczęścia przez to siedmiolecie, przyrzekam nadto i ślubuję, że po nastaniu pokoju starać się będę usilnie, wraz ze wszystkimi stanami, aby lud Królestwa mego od wszelkich niesprawiedliwych ciężarów i ucisku wyzwolony został. Ty zaś, o najlitościwsza Królowo i Pani, jakoś mnie raczyła natchnąć myślą mego ślubu, tak racz mi wyprosić łaskę u Syna Swego do jego wykonania". Amen.

 

O. Dominik Libiszewski OSPPE

 

 
< Prev   Next >