|
Ta dzisiejsza Wielka Sobota jest
dniem uwielbienia Chrystusa Pana umęczonego za nas i złożonego do grobu. Licznie
przybywający wierni trwali w adoracji
Najświętszego Sakramentu w oczekiwaniu na radość zmartwychwstania. Tego dnia
Ojcowie Paulini przez cały dzień od 9:00 rano do 6:00 wieczorem posługiwali w
konfesjonale, a także w tych samych godzinach odbywało się błogosławieństwo
pokarmów na wielkanocne stoły w Sanktuarium Matki Bożej Częstochowskiej w
Doylestown.
Noc
paschalną rozjaśnia zmartwychwstały Chrystus. Jest to naprawdę Wielka Noc, bo w
niej w sposób sakramentalny mocą Ducha Świętego zostaje uobecnione to
najważniejsze wydarzenie w dziejach świata i ludzkości, jakim było przejście
Jezusa ze śmierci do nowego życia przez zmartwychwstanie. Ta tajemnica zbawcza,
w liturgii tej nocy, stanie się dla nas teraźniejszością. Cała dynamika nocy
paschalnej koncentruje się wokół nowego życia w pełni łaski bożej. Znaki
światła, wody i uczta stanowią również główną treść kolejnych części liturgii
wigilii paschalnej.
Liturgii Wigilii Paschalnej w
Amerykańskiej Częstochowie o godz. 7:30 wieczorem przewodniczył O. Anzelm
Chałupka OSPPE, który w homilii pytał o naszą
wiarę, przywołując dzisiejsze napisy na rozmaitych stronach internetowych, „że
Jezus jest OK, ale religijność, wiara, Kościół nie". Odwołał się kaznodzieja do
ceremonii pogrzebowych, kiedy przychodzimy do Kościoła kiedy ziemska wędrówka kogoś
kto był nam bliski się zakończyła. I z czym wtedy przychodzimy - pytał O.
Anzelm - kiedy nie mamy wiary, co nam wtedy zostaje, skoro nie wierzymy nic już
nie jest nam przewidziane, wszystko się kończy... Dlatego nie możemy być
podobni do diabła, który wie wszystko, zna doskonale Jezusa ale w Niego nie
wierzy, nie ma wiary... Jeśli nie ma w nas wiary wtedy będzie rosła w nas
znieczulica względem zabijania nienarodzonych czy chorych, będzie wzrastało w
nas poczucie osamotnienia, czy odchodzenia, wtedy nasze serca nie będą nic
czuły na widniejące witryny dzisiejszych stron internetowych. Nic nie czujemy,
bo nie utożsamiamy się z Jezusem, gdyż nie ma w nas wiary...
Paschalna
Liturgia słowa jest niesamowitą kontynuacją owej ciszy, milczenia Boga w grobie,
który teraz wypowiada swoje słowo - stwarzające na nowo człowieka i całą
rzeczywistość. Kolejność czytań ukazuje tę dynamikę. Bóg najpierw wypowiada
Słowo stwarzające świat, Słowo, które najpierw uwalnia Izaaka od śmierci, a
potem uwalnia naród wybrany z niewoli egipskiej, Słowo które gwarantuje
trwałość przymierza, jego odnowienie, Słowo, które stwarza w nas nowe serce i
nowego ducha aż po Słowo, które Bóg Ojciec posłał na świat, Słowo Odwieczne -
Jezusa Chrystusa, który poprzez całkowite wydanie się, uniżenie, śmierć a potem
chwalebne zmartwychwstanie odnawia wszystko, obdarowuje nowym życiem, dźwiga
upadłą naturę człowieka. W Jezusie Chrystusie jesteśmy stwarzani na nowo,
uwalniani od śmierci i niewoli grzechu, w Nim jesteśmy w trwałym przymierzu z
Bogiem, On posyła nam Ducha Świętego, który zamienia nasze serca kamienne na
serca z ciała, który odnawia naszego ducha, abyśmy byli pełni wiary w nasze
nieustanne powstawanie z martwych.
O.
Dominik Libiszewski OSPPE
Zdjęcia:
Grażyna Padowska
|