Subscribe our Newsletters

Everyday Faith
Wyższe Seminarium Duchowne

Shrine Address

654 Ferry Road
PO Box 2049
Doylestown, PA 18901, USA

Tel. (215) 345-0600
      (215) 345-0601
      (215) 345-0607

Fax (215) 348-2148
info@czestochowa.us

Please make any donation to support The Shrine of Our Lady of Czestochowa.

Enter Amount:

Ks. Prałat Sławomir Oder - postulator procesu kano
Walcząc o życie przez modlitwę Print E-mail

Marsz dla Życia Waszyngtonie W dniu 23 stycznia 2012 r. Częstochowska Grupa Młodzieżowa odwiedziła budynek Kapitolu w Waszyngtonie, uczestnicząc w 39 Marszu dla Życia. Protest ten reprezentuje rosnące niezadowolenie Amerykanów z decyzji rządu w zakresie prawa legalizującego aborcję i antykoncepcję w Stanach Zjednoczonych.

Był to deszczowy, szary i zimny dzień, przypominający o ponurym nastroju społeczeństwa, a także o odwadze i poświęceniu maszerujących.

W tym roku dołączył do nas O. Anzelm, który poprawiał nasze nastroje w drodze do Waszyngtonu, a także w drodze powrotnej. Jak każdego roku, walczymy o życie, maszerujemy dla życia; bronimy prawa do życia. Bronimy nie tylko prawa do przeżycia, do egzystencji, ale do życia które wybrał dla nas Bóg, w pełni i nieograniczenie.  Bronimy prawa do życia nienarodzonych; tych, którzy nie mają szansy by istnieć, ale także ich matek; tych, które nie widzą innego wyjścia i tych, które robią to świadomie. Bronimy prawa do życia bez strachu, wstydu, smutku i nienawiści. Bronimy prawa do życia osób cierpiących na zespół Downa, z autyzmem, niepełnosprawnych, starszych, biednych, wykorzystywanych, ignorowanych, tych żyjących na marginesie społeczeństwa.

Marsz dla Życia jest ruchem dla wszystkich, broniących podstawowych praw ludzkich. Żyjemy w społeczeństwie uzależnionym od własnego rozpędu, świadomie ignorującym własne wady, gotowym poświęcić swoje dzieci, aby uciec od rzeczywistości. I nie będziemy uczestniczyć w takim społeczeństwie, nie będziemy spuszczać głów i po ciuchu zagłębiać się w ciemność. Więc maszerujemy w Marszu dla Życia każdego roku, modlimy się i nie tracimy nadziei.

 

Andrew Parrish

 

 
< Prev   Next >