Subscribe our Newsletters

Everyday Faith
Wyższe Seminarium Duchowne

Shrine Address

654 Ferry Road
PO Box 2049
Doylestown, PA 18901, USA

Tel. (215) 345-0600
      (215) 345-0601
      (215) 345-0607

Fax (215) 348-2148
info@czestochowa.us

Please make any donation to support The Shrine of Our Lady of Czestochowa.

Enter Amount:

The 2012 National Catholic Bible Conference
Zespół EFFATHA z Nowego Jorku u Matki Bożej w Doylestown Print E-mail

Z Zespołem EFFATHA z Nowego Jorku u Matki Bożej w Doylestown Przez sobotę i niedzielę 14 i 15 stycznia 2012 roku w Amerykańskiej Częstochowie gościliśmy Zespół Effatha z naszej paulińskiej parafii Św. Stanisława, B&M z Nowego Jorku, który przeżywał swój czas skupienia i zatrzymania. Był to czas wspólnego kolędowania, śpiewu, medytacji, modlitwy, oraz konferencji, którą poprowadził O. Dominik Libiszewski OSPPE, w czasie której powiedział: „Pierwszym czynnikiem, który skłania człowieka do opuszczenia wygodnych domostw i wyruszenia w duchową wędrówkę, jest niewątpliwie głód Boga, potężne pragnienie Prawdy zaszczepione w ludzkim sercu. 

Tak wiele bezsensu dookoła, tak wielu z nas nie umie znaleźć się w otaczającej nas rzeczywistości, wszędzie tylko zawiść, krytyka, plotki, pomówienia, przyszywanie takich a nie innych łatek... Nic dziwnego, że pragniemy uciekać od siebie, od innych... często zatracając się w grzechach, skłonnościach, nałogach... Może dlatego warto dzisiaj wyruszyć w podróż z owymi Mędrcami... może właśnie dlatego warto odnaleźć Dziecię... Jezusa w swoim życiu... Mędrcy ze Wschodu... to z pewnością nie byli żadni „magowie" w sensie wróżbiarzy, czarowników. Żydzi znający Torę odnosili się do magii i wróżbiarstwa z najwyższą odrazą i z pewnością nikt w Jerozolimie nie chciałby z kimś takim rozmawiać (chrześcijanie dzisiaj bardziej wierzą horoskopom, niż Biblii). Jeżeli mędrcy ci zostali przyjęci przez króla Heroda oraz arcykapłanów i rabinów, to dlatego, że uznano ich za poważnych mędrców, mających pewne godne uwagi intuicje. Ujrzeliśmy bowiem Jego gwiazdę na Wschodzie... Gwiazda jaśniejąca w nocy jest tu symbolem światła naturalnego poznania, które oświeca umysł poszukującego. Tak wiele ciemności każdego dnia... smutek, przygnębienie, cierpienie, wyśmianie, brak zrozumienia, szyderstwa... chyba nie mam już siły... coraz częściej odchodzimy w ciemność, zatracając się krok po kroku... tylko na chwilę, aby nie być sam, tylko na chwilę aby czuć się kochanym, akceptowanym, takim jakim jestem... On może rozświetlić tak wiele w naszym życiu, gdy zaczniemy za Nim podążać... Skoro to usłyszał król Herod, przeraził się, a z nim cała Jerozolima... Czekali na Niego od wieków, a jednak w momencie przyjścia nie są w stanie Go przyjąć. Bo tak wiele po ludzku trzeba tracić dzień po dniu... dobre imię, uśmiech drugiego człowieka, tzw. „przyjaciół..." Zabiorą Ci wszystko, gdy zaczniesz Go przyjmować, to czy nie lepiej pozostać w ciemności... odnaleźć wygodny kąt w cieniu i mroku swojego życia, ale być tam po ludzku bezpiecznym... Oni zaś wysłuchawszy króla, ruszyli w drogę. A oto gwiazda, którą widzieli na Wschodzie, szła przed nimi, aż przyszła i zatrzymała się nad miejscem, gdzie było Dziecię. Owa gwiazda jest symbolem rozumu ludzkiego, poszukującego prawdy, gdyż rola rozumu nie kończy się z chwilą otrzymania boskiego objawienia. Rozum oświecony wiarą dalej jest potrzebny, aby doprowadzić do spotkania z Jezusem. Jan Paweł II mówił, że rozum i wiara, są dwoma skrzydłami, na których duch ludzki unosi się ku kontemplacji Prawdy.  Weszli do domu i zobaczyli Dziecię z Matką Jego, Maryją; upadli na twarz i oddali Mu pokłon. Z chwilą, gdy osiągają cel swojej wędrówki, rozpoczyna się dla nich duchowa droga, o której mówił papież Benedykt XVI do młodych w Kolonii: Zewnętrzna droga tych ludzi dobiegła końca. Byli u celu. W tym jednak miejscu zaczyna się dla nich nowa droga, pielgrzymka wewnętrzna, która odmienia całe ich życie. (...) Nowy Król, któremu oddali pokłon, odbiegał bardzo od ich oczekiwań. Dlatego musieli się nauczyć, że Bóg jest inny od tego, jak Go sobie zwykle wyobrażamy. I otworzywszy swe skarby, ofiarowali Mu dary: złoto, kadzidło i mirrę. Co jest skarbem człowieka? Co jest Twoim skarbem? Mędrcy składają Jezusowi trzy symboliczne dary, które wyrażają ich samych: złoto - symbol bogactwa widzialnego, własnych posiadłości; to wszystko co tak uparcie skrywasz w swoim sercu, te wszystkie tajemnice, których nie zna nikt, a którymi mógłbyś się podzielić z Jezusem..., kadzidło - symbol pragnienia Boga i modlitwy, która wznosi się ku Niemu; moje pragnienia i marzenia, jak wygląda moja modlitwa? oraz mirra - maść na rany, napar podawany skazańcom, lekarstwo na ludzki ból; moje zranienia, rany, urazy, krzywdy... A otrzymawszy we śnie nakaz, żeby nie wracali do Heroda, inną drogą udali się do swojej ojczyzny. Spotkanie z Bogiem przemieniło ich życie. Znakiem tej przemiany jest właśnie to, że zaczęli bezpośrednio słyszeć Boga przemawiającego do nich, we śnie.  Bo Bóg nieustannie zaprasza Ciebie i mnie na przygodę życia... może już czas przerwać ten bezsensowny szlak ciemności i obijania się o tak wiele ludzkich ścian mojego życia. Może czas najwyższy przestać się już bać współczesnych herodów... to czas poszukiwania Boga... to czas odnajdywania światła... światła, które daje życie bijące z Betlejemskiej Groty...".

Ten czas skupienia zakończyliśmy wspólnie uroczystą Eucharystią w niedzielę 15 stycznia w uroczystość św. Pawła Pierwszego Pustelnika pod przewodnictwem O. Prowincjała Mikołaja Sochy OSPPE.

 

 O. Dominik Libiszewski OSPPE

Amerykańska Częstochowa

Zdjęcia: Wojciech Czaban

 

 
< Prev   Next >