|
Pragnę, dziękując wspólnie z Kościołem i moim Narodem za sześć wieków Jasnej Góry, podziękować wspólnie z Wami i za Wasze sześć wieków: za wszystkie pokolenia sług Bożych, synów świętego Pawła, Pierwszego Pustelnika - paulinów, którzy tutaj, na Jasnej Górze pełnili swoją duszpasterską straż przy Jasnogórskim Wizerunku.
Jest to, moi Drodzy Bracia, wielka łaska Boża. Można powiedzieć, że łaska Jasnej Góry stała się wspólnym charyzmatem całego Waszego Zakonu, bo jakkolwiek znajdujecie się i poza Jasną Górą, w Polsce i poza Polską, to wydaje się, że posługa jasnogórska najpełniej wyraża charyzmat waszego Zakonu w Kościele na ziemi polskiej, a pośrednio i w Kościele powszechnym.
Jasna Góra, bowiem chyba jest najbardziej newralgicznym punktem duszpasterstwa na całej ziemi polskiej, zwłaszcza, gdy chodzi o duszpasterstwo konfesjonału. A więc służba. Służba odpowiedzialna, służba niełatwa. Ta wielka kapłańska i duszpasterska służba domaga się także od każdego z Was szczególnej duchowej dojrzałości, wielkiego życia wewnętrznego, wielkiej doskonałości zakonnej. Wiemy dobrze, że doskonałość ta nie jest sama dla siebie celem, ale celem jej jest miłość.
Macie być, więc wyrazicielami tej miłości, sługami tej miłości. Ażeby tak było, ażebyście mogli ją wyrazić, ażebyście mogli jej służyć, musicie się nią sami wciąż napełniać. I to jest Wasza paulińska doskonałość zakonna. Tej doskonałości musicie od siebie wymagać, w tej doskonałości znajdować treść, program i cel Waszego powołania. To wielkie powołanie, wyjątkowe powołanie - powołanie paulińskie...
Wy, Drodzy Bracia, znajdujecie się na drodze tego promieniowania: ono Was przechodzi, ono się włącza w Waszą posługę, stanowi tej posługi codzienną treść, zarówno w życiu Waszym klauzurowym, zakonnym, jak też w życiu waszym duszpasterskim. Razem służmy, razem zmagajmy się i razem miłujmy, bo przecież to jest zmaganie przez miłość. Chrystus o to, pyta Piotra: "Czy Mnie miłujesz?" (por. J 21,15). To jest zmaganie się przez miłość. I dlatego tak bardzo wiążemy się z Tą, która najbardziej umiłowała i wciąż najbardziej miłuje, ażeby w tym zmaganiu przez miłość – sprostać przez miłość.
Fragmenty z przemówienia Jana Pawła II, Częstochowa 19 czerwiec 1983 rok
|