|
8 sierpnia 2010 r. do Amerykańskiej Częstochowy przybyły piesze pielgrzymki z Great Meadows
i Trenton.
W tym dniu uroczystej Eucharystii dla przybyłych pątników, przewodniczył
ks. bp. Wojciech Polak delegat Episkopatu Polski ds. Polonii.
W homilii ks. bp. Wojciech Polak
powiedział „Po dniach pielgrzymowania stajemy razem na tym świętym miejscu, u
stóp Matki i Królowej, w duchowej stolicy
Polonii, w Amerykańskiej Częstochowie. Serca Wasze, Kochani Pielgrzymi,
biją radością, że tutaj przed Maryją kończy się szlak Waszego pielgrzymowania.
Kończy się więc podjęta przez Was wędrówka do sanktuarium, ale przecież nie
kończy się wędrówka, którą nazywamy życiem. Ona nabiera może i tym razem jakiś
nowych kształtów i sięga do korzeni nadziei, którą jest sam Bóg".
„Dziś, tutaj, w duchowej stolicy Polonii, u stóp Matki Bożej
Częstochowskiej, wspólnie prosimy: Święta
Maryjo, Matko Boża, Pani Jasnogórska, Ty, która na wezwanie Boga oddałaś się
cała i tak stałaś się źródłem dobroci, które z Niego wytryska. Pokaż nam
Jezusa. Prowadź nas ku Niemu. Naucz nas, jak Go poznawać i kochać, abyśmy my
również mogli stać się zdolni do prawdziwej miłości i być źródłami wody żywej w
spragnionym świecie. Naucz nas być świadkami miłości i naucz jak zło dobrem zwyciężać".
Pielgrzymi wyruszyli w czwartek o 6 rano spod kościoła św. Piotra i Pawła
w Great Meadows, NJ. W sumie pokonali 57,5 mili. Tegoroczna pielgrzymka organizowana jest już po raz
23. Pierwsza wyruszyła z Great Meadow, NJ w 1988 r., a wzięło w niej udział 17
osób. Pielgrzymi, wśród których oprócz Polaków są także osoby innych
narodowości, maszerowali w trzech grupach: dwóch polskojęzycznych (młodzieżowa
i dla starszych) i jednej anglojęzycznej. "W tym roku grupa pielgrzymkowa -
relacjonuje ks. Paweł Doliński - salwatorianin, w pierwszym dniu liczyła ponad
1200 osób, o 200 więcej niż w ub. roku, w czasie trwania pielgrzymki, po drodze wciąż przyłączali się nowi
uczestnicy. W sumie do Amerykańskiej
Częstochowy przybyło 2500 pątników".
Drugą grupą była pielgrzymka z
Trenton. Hasłem przewodnim pielgrzymki były słowa „Zło dobrem zwyciężaj". Piesza Pielgrzymka z kościoła św. Jadwigi w Trenton, do sanktuarium w Doylestown, została zapoczątkowana w
2003 roku, jako wotum wdzięczności za 100 lat istnienia parafii św. Jadwigi.
Począwszy od roku jubileuszowego wyrusza dwudniowa pielgrzymka, która z
każdym rokiem cieszy się coraz większym zainteresowaniem. Trasa pielgrzymki
liczy 33 mile. Pierwszego dnia w sobotę pielgrzymi pokonali 24 mile, a w niedzielę 9 mil. W trakcie
przemarszu pielgrzymom towarzyszy śpiew, modlitwa, rozważania oraz konferencje
głoszone przez księży posługujących na pielgrzymce.
Po raz ósmy pielgrzymowaliśmy z mężem
i córką - mówi Ewa z Trenton - do tronu Matki Bożej w Amerykańskiej Częstochowie
w Doylestown. Wybieramy się na pielgrzymkę by przeżyć duchowe rekolekcje w
drodze. W Ameryce, czasami jest trudno o takie zgromadzenie ludzi i przeżywanie
w jednym duchu rekolekcji przez dwa dni. Jest to wielkie świadectwo wiary, które
my dajemy, sami siebie umacniamy. Jest to jednocześnie świadectwo wiary dla ludzi których mijamy po
drodze. Spotykamy po drodze ludzi którzy mają łzy w oczach i przeżywają to razem z nami.
Dzieci, młodzież,
rodzice, dziadkowie, siostry zakonne, bracia zakonni, kapłani i biskupi
przez
swoją ofiarę i trud pielgrzymowania po amerykańskiej ziemi z krzyżem,
wpisali się w krajobraz i piękno stworzonego świata. Ten czas
rekolekcji w drodze i dar wspólnej modlitwy będzie zapewne zasiewem
dobra i bratniej miłości.
O. Michał Czyżewski OSPPE
Foto: Grażyna
Padowska
|