Subscribe our Newsletters

Mass Intentions

Shrine Address

654 Ferry Road
PO Box 2049
Doylestown, PA 18901 USA
Tel (215) 345-0600
Fax (215) 348-2148
info@czestochowa.us

Please make any donation to support The Shrine of Our Lady of Czestochowa.

Enter Amount:

Idąc za Krzyżem Chrystusa uczę się miłości... Print E-mail

Droga Krzyżowa Cieni na Manhattanie Droga krzyża, droga męki, kilkaset metrów niespotykanego bólu, cierpienia i rozpaczy. Na oczach widzów, męka nie do zniesienia. Ten ostatni etap życia Chrystusa kulminuje w sobie całe Jego posłannictwo. Przychodzi na świat przynosząc nam odkupienie. W jego ranach jest nasze zdrowie. Dziś przeżywając na naszej pustyni pielgrzymiej Drogę krzyżową, idźmy z nadzieją, odkrywając z każdym krokiem sens cierpienia, trudu, boleści. Niech droga Pana naszego Jezusa Chrystusa stanie się naszą drogą, niech nasza droga życia, każdy jej moment, chwila i zdarzenie będą włączone w tę jedną drogę krzyża przywracającą pierwotność Boga w sercu naszym. Podejmując drogę rozważania drogi krzyżowej prośmy Boga abyśmy ujrzeli w Jego męce i zakrwawionym obliczu Jego miłość względem nas.

Jak w każdy piątek zgromadziliśmy się 5 marca o 6:45 PM w naszym paulińskim Kościele Świętego Stanisława, Biskupa i Męczennika na Manhattanie w Nowym Jorku, aby poprzez Drogę Krzyżową Cieni, którą zaprezentował nam Teatr Chrześcijański działający przy naszej świątyni, jeszcze bardziej przylgnąć do Miłości Ukrzyżowanej Jezusa Chrystusa... bo „nauka krzyża jest głupstwem dla tych, którzy są na drodze do zagłady, ale dla nas, będących na drodze do zbawienia, jest mocą Bożą". Nauka krzyża to najtrudniejsza lekcja w szkole Chrystusa.

Zatem czego uczył nas dzisiaj Ukrzyżowany? Jakie przesłanie płynie z krzyża? Nie ma lepszego czasu na postawienie tego pytania i szukanie odpowiedzi jak Wielki Post. W tradycji Kościoła to pora, w której krzyż ożywa. Nabożeństwa Drogi Krzyżowej i Gorzkich Żali, kazania pasyjne, teksty liturgiczne - to wszystko prowadzi nas pod krzyż Chrystusa, stawia nas w jego świetle. Kulminacją pasyjnej pobożności jest wielkopiątkowa adoracja krzyża. Wznosimy go wtedy wysoko jak sztandar. Adorujemy niepojętą miłość Boga, która z klęski wyprowadza największe zwycięstwo.

Dlaczego „Krzyż na drogę"? Dać komuś krzyżyk na drogę, znaczyło dawniej życzyć komuś szczęśliwej drogi, pobłogosławić na drogę. Dziś w mowie potocznej ten zwrot nabrał ironicznego zabarwienia. Powiedzieć komuś „krzyżyk na drogę" to znaczy powiedzieć mu: „Idź sobie swoją drogą i nie zawracaj mi głowy, pewnie się potrzaskasz, i dobrze ci tak!". Paradoksalnie oba te znaczenia są prawdziwe w odniesieniu do Chrystusa. Dano Mu krzyż na drogę, żeby już wreszcie dał im święty spokój i przestał bruździć. Przeklęta droga na krzyż okazała się błogosławiona. Dla innych, dla mnie... Także dla wszystkich, którzy postawili na Nim i może i na mnie  krzyżyk. A świadectwo młodych ludzi, których zobaczyliśmy dzisiaj pokazało nam coś zupełnie innego... ciszę, modlitwę, skupienie, rozważania, które kruszyły nasze serca, wydarzenia, które nawracały nasze dusze i przyprowadzały do miłości Tego, który z miłości do Ciebie i do mnie oddał swoje życie...

 

O. Dominik Libiszewski OSPPE

101 East 7th Street, New York, NY 10009

 

Zdjęcia: Grażyna Padowska

 

 
< Prev   Next >