|
W Boże Narodzenie Bóg przychodzi na nasz świat jako Dziecko. Nie przyszedł
po prostu jako dorosły człowiek, lecz narodził się z Kobiety, jako słabe
i bezbronne Dziecko. Dziecko to zostało powierzone opiece Matki
i Ojca. Doświadczyło miłości, zainteresowania, czułości. W takiej
atmosferze wzrastało. Ty również możesz zbliżyć się do Boga, jak matka do swego
dziecka, ostrożnie, troskliwie i delikatnie, ostrożnie i z miłością,
ciągle na nowo medytując tajemnicę tego Dziecka. Nie możesz Boga mocno
uchwycić, należy mieć odpowiednie wyczucie. Musisz być nieustannie zdziwionym,
żeby śledzić tajemnicę całkowicie innego Boga. Do dziecka nie można podchodzić
zbyt głośno, lecz cichutko. Nie musisz głośno mówić o Bogu, lecz tak delikatnie
i cicho, jak do dziecka. Z dzieckiem nie prowadzisz mądrych dyskusji,
używasz tylko słów, które pochodzą z serca. Tylko wtedy będziesz spotykał
Boga, gdy otworzysz przed Nim swoje serce. Skoro Bóg przyszedł na ten świat
jako Dziecko, dlatego pragnie uwolnić nas z naszej manii wielkości; nas,
pragnących być zawsze mocniejszymi i samowystarczalnymi. Jezus upomina
nas, byśmy stali się jak dzieci. W przeciwnym razie nie wejdziemy do
Królestwa Niebieskiego (por. Mt 18,3). Dzieci potrafią się dziwić. Otwarte są na
to, co nowe. Pragną się uczyć, samodzielnie badać, czym jest życie.
W Boże Narodzenie wyznacza Bóg nowy początek. Nie jesteśmy skrępowani
historią naszego życia, skaleczeniami przeszłości i samookaleczeniami,
rozbijającymi nasze życiowe sny. Stary sen spełnionego życia możemy śnić na
nowo. Możemy raz jeszcze zacząć od początku. Przeszłość nie może powstrzymać
w nas tego, że Bóg wszystko w nas przemieni i odnowi. Boże
Narodzenie chce dodać Ci odwagi, byś pozbył się balastu przeszłości
i odważył się spokojnie zacząć wszystko od nowa...
W niedzielę Chrztu Pańskiego podczas Uroczystej Mszy Świętej o 12:00,
której przewodniczył O. Dominik
Libiszewski OSPPE w naszej paulińskiej parafii Świętego Stanisława, Biskupa
i Męczennika na Manhattanie w Nowym Jorku dzieci przygotowujące się do I
Komunii Świętej przyszły, aby pokłonić się Jezusowi... aby zabrać Go do swoich
domów, swojego życia, pokazując w ten sposób całemu światu, że sa umiłowanymi
dziećmi Jezusa i chcą każdego dnia być podobni do Niego. Na zakończenie Mszy Świętej
każde z dzieci otrzymało małą szopkę, aby nieustannie wpatrywać się w Dziecię
Jezus - Tego, który z miłości do każdego z nas przyszedł na ten nasz zwariowany
świat...
O. Dominik Libiszewski OSPPE
101 East 7th Street
New York, NY 10009
Zdjęcia: Dariusz Wójcik
Zobacz więcej zdjęć...
|